Czołg lekki
PzKpfw 35(t)
Historia konstrukcji
Mimo,
że wyniki testów nie były w pełni zadowalające czechosłowackie Ministerstwo
Obrony złożyło zamówienie na 160 czołgów, które otrzymały wojskowe oznaczenie
LT vz.35 (LT - lehky tank, czołg lekki). Produkcja była równo rozdzielona
między zakłady Škoda i ČKD (po 80 czołgów każdy). W lipcu 1936 roku pierwsze
pięć pojazdów seryjnych opuściło hale fabryczne. W trakcie prób jakim zostały
poddane ujawniło się wiele usterek. Szczególnie zawodny okazał się pneumatyczny
układ kierowania. Czołg osiągał prędkość maksymalną wynoszącą tylko 17km/h,
zamiast zakładanych 34km/h. Czechosłowackie Ministerstwo Obrony zdawało sobie
sprawę z niedociągnięć technicznych czołgu LT vz. 35 i dlatego już 1 grudnia
1936 roku zdecydowało, że czołg ten będzie pojazdem przejściowym, produkowanym
tylko do czasu ukończenia prac nad nowym czołgiem
LT vz.38
(niem. oznaczenie
PzKpfw 38(t)).
Ponieważ jednak prace nad nowym czołgiem przedłużały się armia czeska zamówiła
dalsze 103 czołgi LT vz.35. Równocześnie ciągle trwały prace nad poprawieniem
konstrukcji czołgów LT vz.35. W ich wyniku większość wad usunięto, a czołg
zaczął zyskiwać dobrą opinię.
15 marca 1939 roku wojska
niemieckie bez żadnych przeszkód wkroczyły na teren Czech i Moraw. Największą
ich zdobyczą były czeskie czołgi LT vz.35 i
LT vz.38.
219 przejętych czołgów LT vz.35 oznaczonych przez Niemców jako PzKpfw 35(t)
było bardzo poważnym wzmocnieniem sił pancernych Werhmachtu, zwłaszcza,
że dostawy czołgów średnich z zakładów niemieckich bardzo się opóźniały.
Niebagatelne
znaczenie miał również fakt, że wozy PzKpfw 35(t) pod względem uzbrojenia
i opancerzenia znacznie przewyższały niemieckie czołgi lekkie
PzKpfw I i
II. W
kwietniu tego roku przejęte czołgi włączono w skład 11.Pułku Pancernego w
Paderborn i 65.Batalionu Pancernego w Bielefield. Latem 1939 roku obie
jednostki włączono w skład sformowanej w listopadzie 1938 roku 1.Dywizji
Lekkiej. 65.Batalion pancerny tworzył trzeci batalion 11.Pułku Pancernego
(oprócz dotychczasowych 1. i 2.). W trakcie kampanii wrześniowej 1.DLekka
stanowiła odwód 10.Armii. Szlak bojowy rozpoczęła pod Wieluniem, gdzie
przełamała polską obronę dopiero po ciężkim nalocie bombowców nurkujących.
Później walczyła nad Wartą i Widawką, nacierała na Radom, Kielce i Kozienice,
dochodząc 9 września do Wisły. 14 września została włączona w skład XV.Korpusu
Lekkiego i walczyła w bitwie nad Bzurą. 22 września została wycofana na
wypoczynek w rejon Grójca. W trakcie kampani okazało się, że pociski polskich
rusznic przeciwpancernych są w stanie przebić pancerz czołgu, a pociski działek
przeciwpancernych kalibru 37mm mogą przebić czołg na wylot. Łącznie 1.Dywizja
Lekka straciła podczas walk w Polsce 11 czołgów, z czego osiem nadawało się do
remontu.
18
października 1939 roku podjęto decyzję o przeformowaniu 1.Dywizji Lekkiej
w 6.Dywizję Pancerną. Oprócz 11.Pułku i 65.Batalionu Pancernego
w jej skład weszły: 6.Brygada Zmotoryzowana (3 bataliony oraz 6.Batalion
Motocyklowy), 57.Batalion Zwiadowczy, 76.Pułk Artylerii,
41.Batalion Przeciwpancerny oraz 82.Batalion Łączności. Szlak bojowy
6.Dywizja Pancerna rozpoczęła w Belgii. Po wkroczeniu na teren Francji doszło w
rejonie rzeki Oise do walk z czołgami francuskimi. Okazało się wówczas, że 37
milimetrowe działka czołgów PzKpfw 35(t) są kompletnie nieskuteczne przeciwko
dobrze opancerzonym francuskim czołgom średnim typu Char B1 bis i Char
D2. Wiosną 1941 roku, po przeanalizowaniu przebiegu walk we Francji Urząd
Uzbrojenia Armii uznał czołgi PzKpfw 35(t) za nieprzydatne do zadań bojowych.
Pomimo tego zostały użyte jeszcze raz w czasie operacji Barbarossa. W jej
trakcie ponownie pojawiły się problemy techniczne. Zawodny okazał się zwłaszcza
układ pneumatyczny, który nie był przystosowany do niskich temperatur panujących
na froncie wschodnim. Także w bezpośrednich pojedynkach z czołgami rosyjskimi
czołgi PzKpfw 35(t) nie miały najmniejszych szans. Nawet trafienie nie
przebijające pancerza mogło być groźne. Urywające się pod jego wpływem łby nitów
spajających elementy opancerzenia, mogły poważnie poranić załogę. W 1942 roku
czołgi PzKpfw 35(t) zostały wycofane z pierwszej linii i przekazane do
dyspozycji policji i jednostek zwalczających partyzantkę.
Oprócz podstawowej wersji czołgów PzKpfw 35(t) w armii niemieckiej używano także ok. 20 wozów dowodzenia Panzerbefelswagen 35(t) - PzBfWg 35(t). Były to standardowe czołgi PzKpfw 35(t) wyposażone w dodatkową radiostację FuG7 zamontowaną w miejscu dolnego karabinu maszynowego. Po wycofaniu czołgów PzKpfw 35(t) ze służby liniowej część podwozi (ok.40), została wykorzystana jako ciągniki artyleryjskie Gepanzerte Mörserzugmittel 35(t). Otwarty wierzch przedziału bojowego przykrywano w tych pojazdach brezentową płachtą. Z tyłu kadłuba ciągniki miały zamontowany hak holowniczy o udźwigu 12 ton. Czołgi PzKpfw 35(t) używały również armie słowacka, bułgarska i rumuńska. W tej ostatniej pojazdy te oznaczono symbolem R-2. W lipcu 1943 roku minister obrony narodowej Rumunii gen. Constantin Pantazi polecił przebudowę czołgów R-2 na samobieżne działa przeciwpancerne T.A.C.A.M. Škoda R-2 uzbrojone w zdobyczne radzieckie armaty UWS i ZIS-3 kalibru 76,2mm. Ogółem zbudowano 21 pojazdów T.A.C.A.M. Škoda R-2. Nie dotarły one jednak do jednostek bojowych przed kapitulacją Rumunii 23 sierpnia 1944 roku.
Konstrukcja czołgów LT vz.35 - PzKpfw 35(t) w czasie gdy powstawały była bardzo nowatorska. Choć początkowo czołgi sprawiały wiele problemów technicznych, to po ich usunięciu okazały się pełnowartościowymi pojazdami bojowymi. Po zajęciu Czech i Moraw przejęte czołgi w znaczący sposób wzmocniły siły pancerne Wermachtu. W trakcie kampanii wrześniowej skutecznie wykonywały postawione przed nimi zadania. Jednak już podczas inwazji na Francję, a szczególnie podczas operacji Barbarossa okazały się przestarzałe w związku z czym stopniowo wycofywano je z pierwszej linii.
Uzbrojenie
Uzbrojeniem głównym czołgów
lekkich PzKpfw 35(t) była czeska, półautomatyczna armata kalibru 37mm
typu Škoda A-3 vz.34, przez Niemców oznaczana jako 3,7cm KwK 34(t)
L/40. Armata umieszczona była w ręcznie obracanej wieży. Armata mogła
przemieszczać się od -10° do +25° w pionie. W naprowadzaniu lufy na cel pomagał
celownik typu TzF(t). Zapas amunicji wynosił 78 pocisków.
Stosowano następujące rodzaje amunicji do działa 37 mm: